Narzędzia
Szukaj
Rejestracja Loguj

Krzysztof Wyszkowski

Kolacja na ostro

Sikorski walczy o prezydenturę.

Jeśli Paryż i Berlin utrudnią albo pokrzyżują realizację strategicznych interesów Polski na Ukrainie (w tym przyjęcie tego kraju do NATO i UE), będzie to miało swoje konsekwencje. Polska ma długą pamięć
miał mówić Sikorski według "Sueddeutsche Zeitung"
Szczególnie napięty miał być przebieg kolacji ministrów spraw zagranicznych w środę wieczorem. Ton dyskusji nadała sekretarz stanu USA Condoleezza Rice, ostro krytykując stanowiska Francji i Niemiec w sprawie aspiracji Kijowa i Tbilisi. Do krytyki przyłączyła się większość krajów wschodnioeuropejskich. - Tylko polski minister spraw zagranicznych Radek Sikorski wyszedł, jak poinformowano, poza ramy tego, co w takim gronie powinno być dopuszczalne. Miał on otwarcie grozić francuskiemu ministrowi Bernardowi Kouchnerowi oraz jego niemieckiemu koledze Frankowi-Walterowi Steinmeierowi - twierdzi dziennik.
 

Sikorski, wyrzucony przez Jarosława Kaczyńskiego z Ministerstwa Obrony za obronę WSI, mścił się wzywając do dorzynania watach PiS. Dobrze wiedział gdzie idzie, gdy wsparł Platformę i jednostronne ustępstwa Tuska wobec Rosji i Niemiec, ale za ten ruch otrzymał MSZ. JUż w trakcie negocjacji w sprawie tarczy antyrakietowej negocjował na dwa fronty - racja stanu kontra racja Tuska - ale w Bukareszcie  musiał poświęcić obowiązki wobec Tuska na rzecz odzyskania zaufania Amerykanów.

Czy to jest metoda na sukces w wyborach prezydenckich? Gdyby miało się tak okazać, to oznaczałoby, że Polska nie jest już państwem, a tylko krajem kolonialnym. Co ta strategia mówi o cechach osobistych "Radka"? Skoro ze swojego kalendarza skreśliła go nawet  taka oportunistyczna baba, jak Jan Maria Rokita, to dowód, że większe szanse ma prawdziwy mężczyzna - Anne Applebaum. 

 

Dodajkomentarz

Upewnij się czy wypełniłeś pola oznaczone gwiazdką (*).
Można stosować podstawowe znaczniki HTML.