Narzędzia
Szukaj
Rejestracja Loguj

Krzysztof Wyszkowski

Pismo Wałęsy z 11 maja 2006 r.

Dlaczego w programie TVN użyłem wobec Powoda Wyszkowskiego słów - debil, wariat, małpa z brzytwą, zdrajca?
(pisownia oryginału - przyp. K.W.)
1 ].Dlaczegow programie TVN użyłem wobec Powoda. Wyszkowskiego słów - debil, wariat, małpa z brzytwą? Zdrajca ..
Stało się tak dlatego, bo osobiście usłyszałem publiczną wypowiedź powoda Wyszkowskiego , iż "sprzeniewierzyłem pieniądze otrzymane rzekomo od związkowców francuskich dla Solidarności, i że Jaruzelski dotąd za to mnie trzyma". [W domyśle za gardło szantaż]
Było to brutalne zniesławienie i obraza mojej czci i godności i toczy się o to proces przed Sądem Sygn.KT .i.c.954
Nie uczestniczyłem w tej audycji razem ,z powodem W . Nie mogłem więc bezpośrednio bronić ani temu zaprzeczyć.
2].Następnie zaledwie po 2 tygodniach od tego zdarzenia, gdy byłem w Bratysławie, zostałem zaproszony do rozmowy w telewizji TVN 24 z udziałem K. Wyszkowskiego bezpośrednio a ja przez telefon. Tam w Bratysławie musiałem wysłuchać publicznie całej haniebnej i poniżającej dyskusji na mój temat" z następnym wątkiem, czy powinienem otrzymać z IPN zaświadczenie o statusie pokrzywdzonego" .Powód Wyszkowski w tej audycji mówiłm/n. że jeśli prokurator pan Szulc z IPN nie ukręci łba tej sprawie, to nie otrzymam takiego statusu,
Nadto powiedział, że ma przed sobą materiały , które całkowicie dyskwalifikują mnie, że jest to odpis z oryginału dokumentu Z IPN i znowu powtórzył ,że IPN zaangażował się w tuszowaniu na moją korzyść. Nie mogłem natychmiast protestować dopiero na końcu zostałem dopuszczony do głosu.
3].Obie te audycje. pierwsza z zarzutem sprzeniewierzenia pieniędzy Solidarności, następna o mojej rzekomej współpracy z komunistycznymi strukturami były wyraźną prowokacją p-ko mojej osobie. Wypowiedzi i zarzuty tak nie prawdziwe, oburzające i poniżające, że musiałem
zareagować ostro i zdecydowanie, a słowa i określenia, jakich użyłem były o wiele łagodniejsze od tego co powiedział o mnie i o IPN powód K. Wyszkowski.
4].Działo sięto w momencie największego wysiłku organizacyjnego z okazji 25 lecia Solidarności , gdzie byłem filarem walki i organizacji dumnego rocznicowego zwycięstwa, podziwiającego przez cały świat, a niszczonego przez powoda nawet po 25 lata .
Słysząc i widząc to wszystko na oczach świata uważałem, że chyba naprawdę powód zwariował ,skoro powtarza takie obraźliwe bzdury, nonsensy publicznie czym chce zakłócić dodatkowo obchody rocznicowe.
Nie użyłem słów wulgarnych, tylko dosadnie określających mój pogląd na stan psychiczny powoda K. Wyszkowskiego.
4].Dlaczego powiedziałem, że powód Wyszkowski i inne osoby współdziałające z nim to zdraicy?
Moim zdaniem powód Wyszkowski i inne osoby z nim współpracujące zdradzili walkę o Wolność, Solidarność i przyjaźń, skoro nazywają mnie organizującego i kierującego całością, agentem,
Wymienieni zaufali podróbkomdokumentów komunistycznych władz, szukali jakichś dowodów u agentów tych władz, którzy chętnie udzielali takich fałszywych informacji tylko po to, aby rozbić jedność, wielką walkę i zwycięstwo ,a teraz chcą paraliżować cześć tamtych dni


i takowym działaniem ubliżać tamtym bohaterom Teraz po tylu latach powód Wyszkowski kieruje się zapiekłą nienawiścią i zawiścią i po co to ? do czego dąży, co chce osiągnąć, poniżając walkę i historię, do czego chce doprowadzić?
5].To jest właśnie ta zdrada,ta krecia robota w oparciu o fałszywe wieści od agentów i agent komunistycznych .Ja nikogo nie zdradziłem, na nikogo nie donosiłem, nigdy nie stanąłem po komunistycznej stronie ,nie ma śladu dowodu na to, a powód Wyszkowski jeśli posiadał, lub posiada jak twierdzi jakieś wiarygodne dowody, to czemu nie zgłosił ich w czasie mojego procesu lustracyjnego przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie ,gdzie zapadał wyrok prawdziwości i niewinności .
Czemu nie zgłosił to w IPN ,gdzie dokładnie i dlatego długo byłem sprawdzany zanim dostałem klauzulę pokrzywdzonego .taką samą jak wszyscy inni pokrzywdzeni wcześniej .
Dlaczego znieważa publicznie wobec całego świata, a nie zgłosił swoich rzekomych dowodów w tych instytucjach, które są do tego powołane?
Nie czyni tego dlatego, bo nie może ich mieć, bo nie byłem agentem ani współpracownikiem komunistycznym.
6.Dlatego nazwałem go zdrajcą,bo stanął po tamtej komunistycznej stronie, przez zawierzenie prowokacji władz komunistycznych, a nie przywódcy prowadzącemu skutecznie w okropnie trudnych warunkach do Wolnej Suwerennej Demokratycznej Polski .Gdzie nawet Wyszkowski ijemu podobni, może być prezydentem jeśli tylko potrafi skorzystać ze zwycięstw osiągniętych pod moim kierownictwem, a jeśli wolny Naród go wybierze.
L Wałęsa
Ostatnia aktualizacja: poniedziałek, 02 marca 2009 09:52

Dodajkomentarz

Upewnij się czy wypełniłeś pola oznaczone gwiazdką (*).
Można stosować podstawowe znaczniki HTML.