Narzędzia
Szukaj
Rejestracja Loguj

Krzysztof Wyszkowski

Protokół 8 maja 2006 r.

Sąd przesłuchał pozwanego w sprawie wnioskowanej przez niego listy świadków.

Sygn.akt I C 954/05
PROTOKÓŁ Dnia 8 maja 2006r
Sąd Okręgowy w Gdańsku I Wydział Cywilny w składzie następującym:
Przewodniczący SSO Katarzyna Przybylska
Protokolant sto sekr. sąd. Magdalena Mazurek
na posiedzeniu jawnym rozpoznał sprawę z powództwa Lech Wałęsa
przeciwko Krzysztof Wyszkowski
o nakazanie i zadośćuczynienie
Posiedzenie rozpoczęto o godzinie 10.00 zakończono o godzinie 11.10
Po wywołaniu sprawy stawili się:
powód Lech Wałęsa nie stawił się powiadomiony prawidłowo, w jego imieniu pełnomocnik adwokat Ewelina Wolańska,
pozwany osobiście.
nie stawił się świadek Bronisław Geremek wniósł o usprawiedliwienie nieobecności na terminie rozprawy, które spowodowane jest obowiązkami w Parlamencie Europejskim i przesłuchanie w drodze pomocy prawnej przez Sąd w Warszawie w miarę o ile zajdą ku temu możliwości.
Pełnomocnik powoda w tym miejscu usprawiedliwia nieobecność powoda w dniu dzisiejszym na rozprawie albowiem przebywa poza granicami kraju. Od dnia 15 czerwca 2006r będzie obecny do połowy lipca w Gdańsku.
Wnioski złożone przez pozwanego nozostawia do uznania sadowi.
Nadto podtrzymuje wszelkie wnioski i oświadczenia złożone do sprawy.
Składa do akt pismo kierowane przez Bronisława Geremka do powoda datowany na 28 grudnia 2005r.
Przewodniczący stwierdza, że pismo to jest tożsamej treści z pismem złożonym przez pełnomocnika powoda na rozprawie w dniu 29 grudnia 2005 r., z tym, że zostało podpisane przez Bronisława Geremka.
Pismo okazano pozwanemu a następnie zwrócono pełnomocnikowi powoda.
Pełnomocnik oświadcza, że składa powyższy dokument do akt sprawy, ponieważ jest podpisane przez świadka.
W tym miejscu pozwany składa do akt pismo- sprostowanie do protokołu rozprawy z dnia 29 grudnia 2005r- odpis doręczono pełnomocnikowi powoda.
 
Pozwany oświadcza, iż pismo to stanowi doprecyzowanie jego wypowiedzi z przesłuchania informacyjnego, które ma oddać głębszy sens wypowiedzi natomiast nie jest to wniosek o sprostowanie protokołu.
Nadto składa do akt pismo procesowe z wnioskiem o powołanie w charakterze świadka Krystyny Sobierajskiej -Kowalczuk- składa aktualny adres świadka, odpis doręczono pełnomocnikowi powoda. Nadto pozwany składa do akt pismo procesowe z 7 maja 2006r wraz z załącznikami- odpis doręczono pełnomocnikowi powoda.
Podtrzymuje wniosek o przesłuchanie świadków wskazanych w piśmie procesowym oraz o zwrócenie się do IPN zgodnie ze złożonym wnioskiem- wszystkie podtrzymuje.
W tym miejscu pełnomocnik powoda wnosi o opuszczenie sali rozpraw przez publiczność, bowiem wśród publiczności mogą się znajdować osoby zawnioskowane przez pozwanego na świadków w szczególności chodzi tutaj o osoby byłych funkcjonariusz SB, które nie zostały wskazane z imienia i nazwiska a jedynie poprzez podanie pseudonimu i aktualnie nie zostały ustalone ich dane personalne.
Pozwany oświadcza, że sprzeciwia się złożonemu wnioskowi o opuszczenie sali rozpraw przez publiczność i oświadcza, że zawnioskował z pseudonimu tylko jednego świadka pseudonim "Jola" i cofa wniosek o jego przesłuchanie.
W tym miejscu Przewodniczący odczytał nazwiska osób zawnioskowanych w charakterze świadków przez pozwanego w piśmie procesowym z 19 stycznia 2006r i zwrócił się o opuszczenie przez wyczytane osoby sali rozpraw.
Po opuszczeniu sali przez osoby, których nazwiska Przewodniczący wyczytał:
W tym miejscu pozwany precyzuje okoliczności na jakie mają być słuchani poszczególni świadkowie:
Andrzej Celiński nie był bezpośrednim członkiem delegacji w Paryżu i nie posiadam wiedzy czy br~ udział w rozdziale środków uzyskanych od związkowców francuskich ale jestem przekonany, że jako osoba blisko współpracująca z powodem powinien brać w tym udział,
Józef Drogoń, nie był członkiem delegacji w Paryżu ale ma wiedzę na temat wykorzystania środków, jakie Lech Wałęsa uzyskał od związkowców francuskich,
Zofia Guz, była osobistą sekretarką powoda i ma wiedzę o wykorzystaniu konkretnych środków z darów zagranicznych, ale nie wiem czy ma wiedzę na temat wykorzystania konkretnych środków uzyskanych w Paryżu,
Andrzej Gwiazda nie był członkiem delegacji w Paryżu, ale był inicjatorem uchwały Prezydium Solidarności w Gdańsku o sposobie wykorzystania otrzymywanych z zagranicy, postępowania z darami i regulacji na ten temat- uchwała nakazywała wszystkie środki przekazywać do kasy związku- uchwała jest z 80 roku a powód potwierdzał publicznie istnienie tej uchwały i zobowiązywał się do jej realizacji, świadek jest w stanie wskazać centrale związkowe, które takie dary składały, nie rozmawiałem natomiast ze świadkiem czy posiada wiedzę na temat rozdysponowania środków tinansowych przywiezionych z Paryża,
Henryk Jagielski, bliski współpracownik powoda z przed 80 r, ma wiedzę na temat aktywności
finansowej powoda i jego relacja może dać obraz stosunków powoda do darów, jakie otrzymywał jako Przewodniczący Solidarności, on nie był członkiem delegacji. Z powołanych przeze mnie świadków członkami delegacji byli tylko pani Sobierajska i pan Bronisław Geremek.
Jarosław Kaczyński- nie był członkiem delegacji ale rozmawiałem z nim o wydarzeniu na lotnisku w Paryżu i wymienialiśmy uwagi na temat stosunku powoda do darów finansowych i świadek ten ma dużą wiedzę o stosunku powoda do pieniędzy publicznych,
Krystyna Kamińska- była księgową Zarządu Regionu Gdańsk i wie, że w II połowie 80r do Kasy Regionu Lech Wałęsa nie wpłacił żadnych pieniędzy,
 
Odczytano treść zeznań pozwanego złożone na rozprawie w dniu 29 grudnia 2005r k 49 akt od słów "wiem o wpłaci ... " do słów "tylko on".
Pozwany dalej:
Po złożonym wyjaśnieniu informacyjnym zwróciłem się do Krystyny Kamińskiej i uzyskałem informację, że żadnej wpłaty nie było.
Jacek Kurski na okoliczności, że opowiadałem mu ten incydent w czasie, kiedy pisał książkę o Lechu Wałęsie
Jarosław Kurski jw.
Antonii Macierewicz, jeden z ludzi z którymi rozmawiałem o tym incydencie w Paryżu i mówiłem mu o stosunku Lecha Wałęsy do pieniędzy związku
Jacek Merkel jako bliski współpracownik przez długie lata Lecha Wałęsy zna sposoby postępowania z pieniędzmi przez powoda i jemu opowiedziałem scenę z lotniska w Paryżu, ja wyobrażam sobie, że on może mieć wiedzę na temat wykorzystywania środków uzyskanych z darów
Bożena Rybicka była osobistą sekretarkę powoda i powinna mieć wiedzę, jak powód rozdysponował otrzymane środki- te konkretne od związkowców francuskich
Alojzy Szablewski- zastępca powoda w Komisji Zakładowej w Stoczni Gdańskiej i ma wiedzą o przyjmowaniu darów finansowych od delegacji zagranicznych, nie wiem czy posiada wiedzę na temat przyjęcia pieniędzy od związkowców francuskich i ich rozdysponowaniu. Natomiast ma wiedzę na temat przyjmowania pieniędzy w tym samym okresie i rozdysponowania z innych darowizn. Uważam, że ustalenie czy prawdziwym bądź nie prawdziwym jest twierdzenie powoda, że nie przyjmował nigdy darów w formie gotówkowej jest konieczne w tym procesie.
Anna Walentynowicz była skarbnikiem Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego i ma źródłową wiedzę postępowania powoda z pieniędzmi, nie wiem czy posiada wiedzę na temat środków otrzymanych od związkowców francuskich. Wiem, że istniała druga kasa tzw szybka, z której dawało się pieniądze na jakieś nagłe potrzeby i Anna Walentynowicz prowadziła tą kasę- była skarbnikiem. Marek Parol- jest specjalistą od historii życia powoda, funkcjonariuszem SB, który miał dostęp do pełnej wiedzy o powodzie w tym także na temat otrzymywanych przez powoda wysokich sum w Paryżu w 81r oraz ich rozdysponowaniu,
Władysław Kuca - przed 13 grudnia 80r sprawował nadzór nad Solidarnością, jako funkcjonariusz SB i zbierał informacje o darach gotówkowych napływających do Solidarności i był oficerem prowadzącym Eligiusza Naszkowskiego- członka delegacji do Paryża i znam dokumenty, które obecnie są dostępne w archiwum IPN, które mówią, że powód otrzymał darowizny finansowe w dużych sumach w czasie wizyt w Paryżu. Nadzorował sprawę Lecha Wałęsy, spotykał się z nim.
Józef Burak – współautor książki na temat powoda, w której zawarte informacje o pozyskanych przez niego środkach finansowych w tym o środkach uzyskanych przez delegację w Paryżu w 81 r.
 
Pełnomocnik powoda podtrzymuje swoje stanowisko zawarte w piśmie procesowym z dnia 21 marca
przesłuchania pozwany precyzował w dmu dzisiejszym. Jednakże nie sprzeciwia się przesłuchaniu świadka Krystyny Sobierajskiej-Kowalczuk, która była bezpośrednio obecna przy zarzutach postawionych powodowi.
Przewodniczący ogłosił przerwę w celu ustalenia, czy proponowane przez Sąd terminy będą dogodne, świadka prof. Geremek.
Po przerwie stawili się wszyscy jak poprzednio. Przewodniczący odczytał treść notatki urzędowej.
 
Sąd postanowił:
l. Rozpoznanie sprawy odroczyć, nowy termin wyznaczyć z urzędu.
Po uzyskaniu informacji z Biura Profesora Bronisława Geremka odnośnie wolnych terminów, w których mógłby uczestniczyć w rozprawie w charakterze świadka wyznaczyć termin rozprawy
Przewodniczący
(podpis)
Ostatnia aktualizacja: piątek, 25 stycznia 2008 23:04

Dodajkomentarz

Upewnij się czy wypełniłeś pola oznaczone gwiazdką (*).
Można stosować podstawowe znaczniki HTML.