Narzędzia
Szukaj
Rejestracja Loguj

Krzysztof Wyszkowski

Sikorski tonie

Minister Radosław Sikorski sam siebie wpycha pod wodę i krzyczy - to dobre dla Polski!

Minister Sikorski skrytykował orędzie prezydenta, jako „jątrzące” i ocenił, że poprawki jakie złożył PiS do projektu ustawy ratyfikacyjnej nie są zabezpieczeniem. - W sensie prawnym to niczego nie zmieni - argumentował.
Pomijając język ministra (oskarżanie Solidarności o „jątrzenie” było jednym z głównych argumentów propagandy władz PRL podczas „stabilizującego” stanu wojennego), warto skupić się na dokonanej przez Sikorskiego oceny prawnego sensu proponowanej przez PiS ustawy.
Oto minister RP nie tylko uznaje, że nie warto zabezpieczać polskiej suwerenności, ale z góry ogłasza, że Polacy nie mają żadnych środków, by się przed zagrożeniami dla polskiej racji stanu obronić. Czyim więc urzędnikiem jest człowiek, który niedawno ze łzami w oczach całował sztandar Wojska Polskiego – jeszcze Rzeczypospolitej czy już Unii Europejskiej?
Wolta, której Sikorski dokonał w ostatnich latach, jest jednym ze smutniejszych przykładów nielojalności i politycznej głupoty. Całym swoim życiem Sikorski starał się wykazać przywiązanie do wartości narodowych i państwowych. I nagle, gdy doszło do sporu o Wojskowe Służby Informacyjne, które Sikorski chciał ochraniać, cała konstrukcja runęła, a mit antykomunistycznego fundamentalisty okazał się wewnętrznie pusty.
Skoro dla WSI warto było poświęcać własną wiarygodność, to jak daleko może Sikorski zajść w rekomunizacji polityki polskiej? Zapewne tak daleko, jak to tylko będzie wygodne dla grupy kierującej Platformą i wówczas PO wypluje Sikorskiego, jak starą gumę do żucia. Gdy Sikorski wreszcie dostrzeże, że jego oportunizm nie obroni go przed upadkiem, znowu spróbuje, tym razem przeciw PO, udawania buntownika i obrońcy interesu narodowego.
Ale kto go wtedy przygarnie? Wróżąc z rozpaczliwych min, jakie ostatnio robi ten wirtualny minister, on sam widzi dla siebie miejsce już tylko w SLD.
 

 

Ostatnia aktualizacja: wtorek, 18 marca 2008 14:41

Dodajkomentarz

Upewnij się czy wypełniłeś pola oznaczone gwiazdką (*).
Można stosować podstawowe znaczniki HTML.