Narzędzia
Szukaj
Rejestracja Loguj

Krzysztof Wyszkowski

Donek, czyli niewolnica Putlera

To nie premier Donald "ChDKK" Tusk, a Federalna Służba Bezpieczeństwa (KGB) decyduje o działaniach rządu polskiego.

Mógł złozyć dymisję, ale widać jest tak uzależniony od "carycy", że już nie ma wyjścia i musi iść drogą Stanisława Augusta i Jaruzelskiego.

Brak aresztowań wskazuje, że "radzieccy" przedstawili Donkowi listę zadań do wykonania w NATO i UE, a on ją przyjął, co oznacza podpisanie kolejnego aneksu do umowy targowickiej.

To znaczy, że Tusk przetrwa, a rachunek za zapłaci Polska i Polacy.

Kaczyński - zamiast pisać listy do kukły belwederskiej - powinien zażądać publicznej debaty w sejmie o niesuwerenności państwa polskiego z powodu uzależnienia elity politycznej od Rosji.

Pozostaje pytanie, czy Rosja rozwala Polskę za wiedzą i zgodą USA i Niemiec. Jeżeli tak, to rzeczywiście "państwo polskie praktycznie nie istnieje".

Dodajkomentarz

Upewnij się czy wypełniłeś pola oznaczone gwiazdką (*).
Można stosować podstawowe znaczniki HTML.