Narzędzia
Szukaj
Rejestracja Loguj

Krzysztof Wyszkowski

Jeszcze jeden pozew o Bolka

Lech Wałęsa wytoczył mi nowy proces za stwierdzenie, że był konfidentem SB.

Gdańsk dnia 19 grudnia 2007r.
S ą d Okręgowy
I Wydział Cywilny W Gdansku
Powód - Wałęsa Lech
Pozwany- Wyszkowski Krzysztof

Pozew
O nakazanie i zadośćuczynienie

W załączeniu składam pełnomocnictwo procesowe udzielone mi przez powoda i w jego imieniu wnoszę:


1/ o nakazanie pozwanemu Krzysztofowi Wyszkowskiemu złożenia w TV -oddział gdański -programie Panorama Gdańska w godż 18 oraz 21,45 tego samego dnia, oświadczenia następującej treści :
W dniu 14.grudnia 2007r.w Gdańsku po ogłoszeniu przez Sąd Apelacyjny Wyroku w sprawie Sygn. aktI.ACa 1164707, na korytarzu sądowym oświadczyłem dziennikarzom co następuje: Lech Wałęsa był agentem, brał za to duże wynagrodzenie, robił to ochoczo, współpracował "całą gębą", nie ma remisu w sprawie, które to oświadczenie stanowi oczywistą nieprawdę, czym naruszyłem dobre imię oraz godność osobistą Lecha Wałęsy, wobec czego odwołuje je w całości i przepraszam Lecha Wałęsę za naruszenie jego dóbr osobistych.
2/ o zasądzenie od pozwanego Krzysztofa Wyszkowskiego na rzecz Fundacji "Sprawni inaczej" z siedzibą w Gdańsku 80-292 ul.Niedżwiednik nr.21 kwoty 30.000,- zł! trzydzieści tysięcy zł.! tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
3/ o rozpoznanie sprawy iw nieobecności powoda
4. o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów procesu.
Uzasadnienie
W dniu 14 grudnia 2007r. odbyła się przed Sądem Apelacyjnym rozprawa w sprawie Sygn.akt I ACa 1164/07, po której Sąd oddalił apelacje powoda K.Wyszkowskiego i pozwanego Lecha Wałęsy wyrokiem w tym samym dniu.
Po ogłoszeniu wyroku pozwany K. Wyszkowski na korytarzu sądowym komentował dziennikarzom swój pogląd na temat tego wyroku i między innymi wypowiedziami, użył słów i określeń przytoczonych w p.l wniosków nn. pozwu
Pozwany użył określeń wyjątkowo haniebnych i obraźliwych, które powinny znaleźć odpowiedz w wyroku uznającym słuszność i zasadność powództwa.
Jest oczywistym, iż powód nie musi szerzej uzasadniać kwestii naruszenia dóbr osobistych, skoro użyte przez pozwanego określenia przekraczają wszelkie granice przyzwoitości języka polskiego, oraz szacunku dla osoby powoda, jako postaci o ogromnym dorobku politycznym społecznym, wręcz historycznym, znanej na całym świecie.
Wysokośc dochodzonego zadośćuczynienia powinna nauczyć na przyszłośc pozwanego o konieczności odpowiedniego zachowania się w czasie udzielania wywiadów, skoro mieni się dziennikarzem i działaczem związkowym i społecznym.
Z tych wszystkich względów wnoszę jak na wstepie.


(Pisownia oryginału - K.W.)

 

Ostatnia aktualizacja: czwartek, 21 lutego 2008 14:16

Dodajkomentarz

Upewnij się czy wypełniłeś pola oznaczone gwiazdką (*).
Można stosować podstawowe znaczniki HTML.