Narzędzia
Szukaj
Rejestracja Loguj

Krzysztof Wyszkowski

Rosja ponawia groźby eksterminacji

Przedstawiciel Rosji przy NATO Dmitrij Rogozin stwierdził, że "chciałby przypomnieć polskim kolegom ich niedawną historię /.../ próby sytuowania Polski na linii konfrontacji zawsze doprowadzały do tragedii. W ten sposób Polska podczas II wojny światowej utraciła prawie jedną trzecią ludności /.../ Wzięliśmy za dobrą monetę słowa nowego polskiego premiera, który twierdził, że ta kwestia będzie decydowana na drodze dialogu z Waszyngtonem, Brukselą i Moskwą. Teraz jest jasne, że dialog z Moskwą zakończył się, tak naprawdę nie rozpocząwszy się ". 
W ten sposób Rosja, tuż przed wizytą Donalda Tuska w Moskwie, dobitnie wskazała, jak wyobrażała sobie skutki zmiany rządu w Polsce. Jeżeli Tusk wcześniej nie wiedział do czego prowadzą, miotane przez niego wobec premiera Jarosława Kaczyńskiego i prezydenta Lecha Kaczyńskiego, oskarżenia o niepotrzebne psucie stosunków polsko-rosyjskich, to szybko odebrał nauczkę tak brutalną, że zakwestionowała ona sens wizyty premiera na Kremlu.

Tusk musi się wytłumaczyć ze swojej nieodpowiedzialności skutkującej zawinionym przez niego pogorszeniem tych stosunków i należy mieć nadzieję, że uzna swój błąd i nie będzie kontynuował tragicznego partyjniactwa, które naziło Polaków na wysłuchiwanie gróźb o narodowej eksterminacji. Ale obecnie ważniejsza jest jednak wspólna, ponadpartyjna obrona prawa Polski do prowadzenia własnej polityki bezpieczeństwa.

Polska polityka wobec Rosji musi być prowadzona konsekwentnie i ponadpartyjnie, bo partner bezlitośnie wykorzysta każdą szczelinę w realizacji polskiego interesu narodowego. Dlatego premier powinien jak najszybciej spotkać się nie tylko z prezydentem, ale i z liderem opozycji. Rząd winien wyraźnie wskazać, że wewnętrzny "rachunek krzywd" nie ma żadnego znaczenia dla realizacji polskiej racji stanu, a opozycja powinna mu w tym dziele udzielić pomocy. Podróż premiera Tuska do Moskwy będzie miała sens tylko wtedy, gdy będzie tam reprezentował  nie tylko swój rząd, ale cały polski świat polityczny i polską opinię publiczną.

 

Ostatnia aktualizacja: poniedziałek, 04 lutego 2008 09:51

Dodajkomentarz

Upewnij się czy wypełniłeś pola oznaczone gwiazdką (*).
Można stosować podstawowe znaczniki HTML.