Narzędzia
Szukaj
Rejestracja Loguj

Krzysztof Wyszkowski

Odpowiedz na pozew

Niniejszym, w odpowiedzi na pozew z dnia 22.06.2005 r., wnoszę o:

1. oddalenie powództwa w całości;
2. zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu.

Sopot, 3 listopada 2005 r.

 

Sąd Okręgowy w Gdańsku
Wydział I Cywilny
ul. Nowe Ogrody 30/34
80-803 Gdańsk

 

sygn. akt. I C 954/05

Odpowiedz na Pozew

Niniejszym, w odpowiedzi na pozew z dnia 22.06.2005 r., wnoszę o:

1. oddalenie powództwa w całości;
2. zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu.

 

U Z A S A D N I E N I E

Pozwem z dnia 22.06.2005 r. powód Lech Wałęsa wniósł o nakazanie mi złożenia
oświadczenia odpowiedniej treści wskazanej w punkcie 1 swojego pozwu, celem
cofnięcia skutków rzekomego naruszenia jego dóbr osobistych.

W ocenie powoda moja wypowiedź udzielona w dniu 22 maja 2005 r. w TVP
program 2 w programie „Warto rozmawiać” (i retransmitowana 23 maja w TVP
Polonia), zawierająca w szczególności stwierdzenie „…byłem z nim w Paryżu wtedy, kiedy właśnie delegacja „Solidarności” oskarżyła go o kradzież pieniędzy, które otrzymał od związkowców francuskich….” doprowadziła do naruszenia jego dóbr osobistych w postaci dobrego imienia, czci i szacunku na świecie.

W odpowiedzi na powyższe pragnę wskazać, iż ww. wypowiedź nie nosi znamion naruszenia dóbr osobistych. Zaznaczyć bowiem należy, iż w wypowiedzi swojej nie zawarłem sformułowań ocennych, ani też nie formułowałem kategorycznych stwierdzeń w postaci zarzucenia powodowi dokonania jakiegokolwiek czynu. Z treści mojej wypowiedzi wynikało jedynie, iż byłem świadkiem zdarzenia, które miało miejsce w Paryżu w roku 1981, kiedy to zaistniał spór pomiędzy członkami delegacji „Solidarności”, a powodem. Spór ten dotyczył kwestii rozliczenia powoda z uzyskanych od związkowców francuskich pieniędzy. W trakcie tegoż zdarzenia, ze strony części delegatów „Solidarności” padło stwierdzenie, iż powód nie wyliczył się z otrzymanych od związkowców francuskich pieniędzy, co potwierdza fakt, iż rzeczywiście część delegacji oskarżyła powoda o kradzież tychże pieniędzy.

Jeśli by jednak uznać, iż moja wypowiedz narusza dobra osobiste powoda pragnę podnieść co następuje: W swojej wypowiedzi w żaden sposób nie wskazywałem, ani nie twierdziłem, że powód rzeczywiście przywłaszczył sobie pieniądze otrzymane od związkowców francuskich, ani też nie wskazywałem i nie oceniałem, czy oskarżenie sformułowane przez część delegacji „Solidarności” oparte było na prawdzie. Moja wypowiedź utrzymana została bowiem w tonie sprawozdawczym i opisuje tylko pewne zdarzenia, których byłem naocznym świadkiem. Fakt zaistnienia samego zdarzenia wskazanego powyżej wykażę w toku postępowania, przedstawiając stosowne środki dowodowe. Powyższe wskazuje na wyłączenie bezprawności mojego działania, co tym samym wyłącza moją odpowiedzialność z tytułu ewentualnego naruszenia wskazanych przez powoda dóbr osobistych.

Biorąc powyższe pod uwagę wnoszę jak na wstępie.

Ostatnia aktualizacja: wtorek, 18 marca 2008 17:53
Więcej z tej kategorii: « Protokół 22 czerwca 2006 r.

Dodajkomentarz

Upewnij się czy wypełniłeś pola oznaczone gwiazdką (*).
Można stosować podstawowe znaczniki HTML.