| Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego |
|
sygn. akt I C 105/06 Powód Krzysztof Wyszkowski wniósÅ‚ pozew wzajemny wskazujÄ…c, że w dniu 9 czerwca 2005 r. Lech Wałęsa pomimo kilkakrotnego zwracania mu uwagi na niestosowność jego zachowania przez redaktora prowadzÄ…cego dyskusjÄ™, użyÅ‚ pod jego adresem wielokrotnie epitetów powszechnie uznawanych za obraźliwe oraz zarzuciÅ‚ mu zdradÄ™ i dziaÅ‚alność agenturalnÄ…. Wypowiedź ta w ocenie powoda naruszyÅ‚a jego cześć, dobre imiÄ™ i godność tj. dobra osobiste. Jak wskazaÅ‚a powód naruszenie to jest tym bardziej rażące, że miaÅ‚o miejsce w Å›rodkach masowego przekazu i zostaÅ‚o dokonane prze osobÄ™, która z racji piastowanych stanowisk i swej pozycji spoÅ‚ecznej może być uznawana za wiarygodnÄ…. WniósÅ‚ zatem o nakazanie pozwanemu aby na swój koszt w nastÄ™pujÄ…cych po sobie dniach zamieÅ›ciÅ‚ 1VN 24 oÅ›wiadczenie nastÄ™pujÄ…cej treÅ›ci: "W audycji nadanej dnia 9 czerwca 2005 r. użyÅ‚em wobec Krzysztofa Wyszkowskiego słów obraźliwych oraz wypowiedziaÅ‚em uwÅ‚aczajÄ…ce mu oskarżenia. Wobec naruszenia przeze mnie dobrego imienia Krzysztofa Wyszkowskiego i wobec oczywistej nieprawdziwoÅ›ci sformuÅ‚owanych przeze mnie zarzutów odwoÅ‚ujÄ™ je w caÅ‚oÅ›ci i przepraszam za ich użycie. Lech Wałęsa, byÅ‚y Prezydent RP". W piÅ›mie procesowym z dnia 2 marca 2006 r. powód wskazaÅ‚, że w jego ocenie szczególnie obraźliwe byÅ‚y nastÄ™pujÄ…ce wypowiedzi pozwanego: "co ter- wariat opowiada. Wyszkowski to wariat. Zabierzcie mu brzytwÄ™, to jest maÅ‚pa z brzytwÄ…", "to jest chory czÅ‚owiek, to jest maÅ‚pa z brzytwÄ…", "panie Wyszkowski, pan jest chorym debilem", "nie wpuszczajcie gÅ‚upców do studia", "pan siÄ™ kwalifikuje do lekarza". Ponadto za znieważajÄ…ce powód uznaÅ‚ nastÄ™pujÄ…ce wypowiedzi pozwanego: "albo ja jestem zdrajca i agentem, albo Wyszkowski i ta spóła jest", "oni sÄ… agentami", "zdrajcÄ… jest Wyszkowski", "pan jest zdrajcÄ… od poczÄ…tku do koÅ„ca /. . ./ ja mam na to dowody /. . ./ to wy jesteÅ›cie zdrajcami". JednoczeÅ›nie zdaniem powoda wypowiedzi pozwanego zdumiaÅ‚y i zgorszyÅ‚y nawet redaktora prowadzÄ…cego o wielkim doÅ›wiadczeniu telewizyjnym. Dodatkowo wskazaÅ‚, że pozwany do dyskusji przygotowaÅ‚ siÄ™ wiedzÄ…c wczeÅ›niej czego bÄ™dzie dotyczyć, posiada doÅ›wiadczenie w zakresie udziaÅ‚u w audycjach telewizyjnych, zatem formuÅ‚owaÅ‚ zarzuty z peÅ‚nym rozmysÅ‚em, nie ulegajÄ…c emocjom. JednoczeÅ›nie w ocenie powoda przedstawionymi podczas tamtejszej audycji podejrzeniami o agenturalnÄ… przeszÅ‚ość pozwany musiaÅ‚ siÄ™ wielokrotnie stykać już od grudnia 1971 r. Podejrzenia pod adresem pozwanego, jak wskazaÅ‚ powód, byÅ‚y także formuÅ‚owane przez rzÄ…d Jana Olszewskiego, Kazimierz ÅšwitoÅ„ podczas transmisji telewizyjnej wskazaÅ‚, że pozwany byÅ‚ agentem o pseudonimie "Bolek", zaÅ› sam pozwany z tych informacji Å›miaÅ‚ siÄ™. NastÄ™pnie pozwany w ocenie powoda setki, tysiÄ…ce razy stykaÅ‚ siÄ™ z takimi podejrzeniami, lecz nikogo nie podaÅ‚, aż do listopada 2006 r. do sÄ…du. Ponadto wskazanie przez pozwanego, że to powód jest zdrajcÄ…, w sytuacji gdy powód jest byÅ‚ym dziaÅ‚aczem Wolnych ZwiÄ…zków Zawodowych, nastÄ™pnie przewodniczÄ…cym "SolidarnoÅ›ci" i w koÅ„cu Prezydentem RP, musiaÅ‚o być rozumiane przez telewidzów jako przynajmniej częściowo wiarygodne, zaÅ› ponieważ oskarżenia pod adresem powoda sÄ… w jego ocenie caÅ‚kowicie faÅ‚szywe zachowanie takie musi być uznane za znieważajÄ…ce, uderzajÄ…ce w jego dobre imiÄ™ i w sposób skrajny naruszajÄ…ce jego dobra osobiste. W piÅ›mie procesowym z dnia 11 maja 2006 r. powód rozszerzyÅ‚ żądanie, domagajÄ…c siÄ™ również zasÄ…dzenia na rzecz instytucji pożytku publicznego zadośćuczynienia w wysokoÅ›ci 100 tys. zÅ‚otych. ZażądaÅ‚ również zamieszczenia przez pozwanego na antenie stacji TVN24, w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia siÄ™ wyroku, w dwóch nastÄ™pujÄ…cych po sobie dniach i w porze podobnej do pory nadania audycji bÄ™dÄ…cej przedmiotem procesu, oÅ›wiadczenia nastÄ™pujÄ…cej treÅ›ci: "W audycji nadanej dnia 9 czerwca 2005 r. użyÅ‚em wobec Krzysztofa Wyszkowskiego słów obraźliwych oraz wypowiedziaÅ‚em uwÅ‚aczajÄ…ce mu oskarżenia. Wobec naruszenia przeze mnie dobrego imienia, czci i godnoÅ›ci Krzysztofa Wyszkowskiego i wobec oczywistej nieprawdziwoÅ›ci sformuÅ‚owanych przeze mnie zarzutów odwoÅ‚ujÄ™ je w caÅ‚oÅ›ci, ubolewam i przepraszam za ich użycie i za moje zachowanie. Lech Wałęsa, byÅ‚y Prezydent RP". Pismem z dnia 5 marca 2007 r. powód cofnÄ…Å‚ pozew w zakresie żądania zadośćuczynienia. Pozwany wniósÅ‚ odpowiedź na pozew domagajÄ…c siÄ™ oddalenia powództwa. W uzasadnieniu wskazaÅ‚, że rzeczywiÅ›cie jego vvypowiedzi z audycji telewizyjnej z dnia 9 czerwca 2005 r. nadawanej w stacji TVN24, sÄ… mocne, wyraziste, można nawet powiedzieć barwne, ale należy je rozważyć i ocenić w powiÄ…zaniu z uprzednimi wypowiedziami powoda programach "Warto rozmawiać" dnia 22 i 23 maja 2005 r., w TVN i TV Polonia, jak i w wypowiedzi powoda w tymże dniu wygÅ‚oszonych przez niego zanim dopuszczono do gÅ‚osu pozwanego. Jak wskazaÅ‚ pozwany w dniach 22 i 23 maja 2005 r. powód zarzuciÅ‚ mu sprzeniewierzenie pieniÄ™dzy otrzymanych w Paryżu od zwiÄ…zkowców francuskich dla SolidarnoÅ›ci, zarzucH, iż za ten fakt ,,Jaruzelski go do tej pory trzyma". Z kolei w dniu 9 czerwca 2005 r. postawiÅ‚ zarzuty współpracy pozwanego z SS, twierdzÄ…c, że ma dokumenty - donosy Solka - Lecha Wałęsy, które go caÅ‚kowicie dyskwalifikujÄ… oraz, że "jeÅ›li prokurator Szulc z IPN nie ukrÄ™ci Å‚ba tej sprawie, to Lech Wałęsa nie otrzyma statusu pokrzywdzonego". Powyższe jak podaÅ‚ powód vvynika z uzyskanych przez niego od niezależnego historyka dokumentów z IPN. Powyższe nieprawdziwe zarzuty pod adresem pozwanego zostaÅ‚y przez powoda wypowiedziane tuż przed obchodami 25-ciolecia SolidarnoÅ›ci, co w ocenie pozwanego byÅ‚o dziaÅ‚aniem nieprzypadkowym. W tej sytuacji w ocenie pozwanego zdenerwowanie i oburzenie pozwanego anglezy w peÅ‚ni usprawiedliwić i zrozumieć, zwÅ‚aszcza, że już od kilku lat powód i osoby z jego otoczenia przy nadarzajÄ…cych siÄ™ okazjach snuli takie insynuacje pod adresem pozwanego. Pozwany dodaÅ‚ także, że w w/w programie w TVN24, powód caÅ‚kowicie pominÄ…Å‚ fakt, że wyrokiem SÄ…du Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 sierpnia 2000 r. SÄ…d ten uznaÅ‚, że pozwany zÅ‚ożyÅ‚ prawdziwe oÅ›wiadczenie lustracyjne. JednoczeÅ›nie - co zaznaczyÅ‚ pozwany - w czasie w/w programu, toczyÅ‚o siÄ™ przed IPN postÄ™powanie w przedmiocie przyznania pozwanemu statusu pokrzywdzonego. Zatem w ocenie pozwanego odpowiadajÄ…c na powyższe pomówienia ze strony powoda, nie przekroczyÅ‚ on granic i nie dopuÅ›ciÅ‚ siÄ™ obrazy lub naruszenia czci powoda. W ocenie pozwanego w jego wypowiedziach z dnia 9 czerwca 2005 r. jedynie broniÅ‚ swej czci i wolnoÅ›ci naruszonej przez powoda. SÄ…d ustaliÅ‚, co nastÄ™puje : W dniu 9 czerwca 2005 r. w stacji telewizyjnej 1VN24 w programie prowadzonym redaktora przez Bogdana Rymanowskiego uczestniczyli Lech Wałęsa, Henryk Wujec i Krzysztof Wyszkowski. W trakcie dyskusji toczÄ…cej siÄ™ z udziaÅ‚em Krzysztofa Wyszkowskiego oraz Henryka Wujca, prowadzÄ…cy zapytaÅ‚ Krzysztofa Wyszkowskiego, czy Lech Wałęsa uzyska od IPN status pokrzywdzonego, ma co ten ostatni odpowiedziaÅ‚, że w wypadku gdy badania bÄ™dÄ… prowadzone solidnie, a nie jak dotychczas, a prokurator Szulc nie "ukrÄ™ci Å‚ba" sprawie to Lech Wałęsa nie otrzyma statusu pokrzywdzonego. MówiÄ…c to Krzysztof Wyszkowski powoÅ‚aÅ‚ siÄ™ na znajdujÄ…ce siÄ™ jego posiadaniu dokumenty z IPN. Dowód: stenogram audycji z dnia 9 czerwca 2005 r., przesÅ‚uchanie Krzysztofa Wyszkowskiego /k. 75-78, k 169-170/, przesÅ‚uchanie Lecha Wałęsy Ik. 78-80, k. 170-171/, pismo LE~cha Wałęsy Ik. 73Â74/. NastÄ™pnie za poÅ›rednictwem telefonu ze studiem, w którym toczyÅ‚a siÄ™ dyskusja połączyÅ‚ siÄ™ przebywajÄ…cy wówczas w Bratysawie Lech Wałęsa. Tuż po połączeniu siÄ™ ze studiem telewizyjnym Lech Wałęsa powiedziaÅ‚ użyÅ‚ nastÄ™pujÄ…cego sformuÅ‚owania: chciaÅ‚em zobaczyć co ten wariat opowiada. Wyszkowski to wariat. Zabierzcie mu brzytwÄ™, to jest maÅ‚pa z brzytwÄ…. NastÄ™pnie w odpowiedzi na pytanie prowadzÄ…cego czy otrzyma status pokrzywdzonego z IPN Lech Wałęsa odpowiedziaÅ‚, że sprawa jest przesÄ…dzona, zaÅ› Wyszkowski, ma ksero, podróby i siÄ™ wygÅ‚upia. PowiedziaÅ‚ także, że "to jest chory czÅ‚owiek, to jest maÅ‚pa z brzytwÄ…". Podczas dalszej części rozmowy miÄ™dzy Lechem WałęsÄ… i Krzysztofem Wyszkowskim, Lech Wałęsa powiedziaÅ‚, że Krzysztof Wyszkowski jest chorym debilem. Dowód: stenogram audycji z dnia 9 czerwca 2005 r., przesÅ‚uchanie Krzysztofa Wyszkowskiego Ik. 75-78, k 169-1701, przesÅ‚uchanie Lecha Wałęsy Ik. 78-80, k. 170-171/, pismo Lecha Wałęsy Ik. 73Â74/. Na te sÅ‚owa zareagowaÅ‚ prowadzÄ…cy program Bogdan Romanowski i zadaÅ‚ Lechowi Wałęsie pytanie czy nie uważa on, że używanie pewnych słów nie jest na miejscu. W dalszej części programu prowadzÄ…cy zaproponowaÅ‚, aby zamknąć rozdziaÅ‚ dotyczÄ…cy ewentualnej współpracy Lecha Wałęsy z organami bezpieczeÅ„stwa PRL, na co Lech Wałęsa, odpowiedziaÅ‚, że zgadza siÄ™ z tym, tylko nie należy wpuszczać gÅ‚upców do studia. Dowód: stenogram audycji z dnia 9 czerwca 2005 r., przesÅ‚uchanie Krzysztofa Wyszkowskiego / k. 75-78, k 169-170/, przesÅ‚uchanie Lecha Wałęsy /k. 78-80, k. 170-171/, pismo Lecha Wałęsy /k. 73 - 74/. W dalszej części programu Krzysztof Wyszkowski zarzuciÅ‚ Lechowi Wałęsie, że podobnie jak generaÅ‚ Wojciech Jaruzelski byÅ‚ agentem sÅ‚użb bezpieczeÅ„stwa PRL. W odpowiedzi na te sÅ‚owa Lech Wałęsa powiedziaÅ‚ aby Krzysztof Wyszkowski poszedÅ‚ do lekarza, gdyż siÄ™ do tego kwalifikuje. Dowód: stenogram audycji z dnia 9 czerwca 2005 r., przesÅ‚uchanie Krzysztofa Wyszkowskiego /k. 75-78, k 169-170/, przesÅ‚uchanie Lecha Wałęsy /k. 78-80, k. 170-171/, pismo Lecha Wałęsy /k. 73Â74/. ProwadzÄ…cy program zapytaÅ‚ o przyczynÄ™ ofensywy Lecha Wałęsy zmierzajÄ…cej do wykazania, że nie współpracowaÅ‚ ze sÅ‚użbami PRL, na co ten ostatni odpowiedziaÅ‚, że albo on jest zdrajcÄ… i agentem albo Wyszkowski i spółka, przy czym w jego ocenie to wÅ‚aÅ›nie oni sÄ… zdrajcami. W tym miejscu do dyskusji włączyÅ‚ siÄ™ Krzysztof Wyszkowski, mówiÄ…c, że Lech Wałęsa robi sobie żarty z publicznoÅ›cil na co Lech Wałęsa odpowiedziaÅ‚, że to Krzysztof Wyszkowski jest zdrajcÄ… od poczÄ…tku do koÅ„ca. Dowód: stenogram audycji z dnia 9 czerwca 2005 r., przesÅ‚uchanie Krzysztofa Wyszkowskiego /k. 75-78, k 169-170/, przesÅ‚uchanie Lecha Wałęsy jk. 78-80, k. 170-171/, pismo Lecha Wałęsy /k. 73Â74/. Wizyta w w/w programie miaÅ‚a miejsce bezpoÅ›rednio przed uroczystoÅ›ciami obchodów 25 - lecia SolidarnoÅ›ci. Dowód: przesÅ‚uchanie Lecha Wałęsy /k. 78-80, k. 170-171/, pismo Lecha Wałęsy /k. 73-74/. Lech Wałęsa dysponowaÅ‚ w chwili emisji programu prawomocnym rozstrzygniÄ™ciem SÄ…du Lustracyjnego w Warszawie z 2000 r. o zgodnoÅ›ci z prawdÄ… zÅ‚ożonego przez niego oÅ›wiadczenia lustracyjnego. Dowód: stenogram audycji z dnia 9 czerwca 2005 r., przesÅ‚uchanie Lecha Wałęsy /k. 78-80, k. 170Â171/, pismo Lecha Wałęsy /k. 73-74/, orzeczenie SÄ…du Lustracyjnego w Warszawie /k. 31/. SÄ…d zważyÅ‚, co nastÄ™puje: OkolicznoÅ›ci niniejszej sprawy, w tym użycie przez pozwanego wzglÄ™dem powoda w trakcie programu telewizyjnego w dniu 9 czerwca 2005 r. słów wskazanych w treÅ›ci pozwu, a potwierdzonym w stenogramie z tej audycji, byÅ‚y bezsporne. SÄ…d daÅ‚ wiarÄ™ dowodom z dokumentów urzÄ™dowych w tym wyrokowi SÄ…du Apelacyjnego WydziaÅ‚ Lustracyjny w Warszawie wobec wydania tego orzeczenia przez uprawniony organ we wÅ‚aÅ›ciwej formie oraz zgodnie z regułą z art. 365 kc, stanowiÄ…cym, iż orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sÄ…d, który je wydaÅ‚, lecz również inne sÄ…dy oraz inne organy paÅ„stwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. SÄ…d daÅ‚ wiarÄ™ dowodom z dokumentów prywatnych w tym pismu Lecha Wałęsy /k. 73-74/ akt, jak również stenogramowi z audycji z dnia 9 czerwca 2005 r. wobec nie zakwestionowania informacji w nich zawartych przez żadnÄ… ze stron postÄ™powania, jak również zgodnoÅ›ci o spójnoÅ›ci danych w nich zawartych z informacjami podanymi przez strony w trakcie przysÅ‚uchania informacyjnego, jak również przesÅ‚uchania w charakterze stron. SÄ…d daÅ‚ również wiarÄ™ dowodom z przesÅ‚uchania stron niniejszego postÄ™powania, w zakresie w jakim informacje zawarte w tym źródle dowodowym stanowiÄ… odzwierciedlenie stenogramu z audycji z dnia 9 czerwca 2005 r. SÄ…d daÅ‚ także wiarÄ™ powyższym dowodom w zakresie, w którym strony wypowiedziaÅ‚y siÄ™ co do okolicznoÅ›ci towarzyszÄ…cych - bezpoÅ›rednio poprzedzajÄ…cych - audycjÄ™ z dnia 9 czerwca 2005 r., w tym informacjom o zbliżajÄ…cych siÄ™ wówczas obchodach 25-lecia SolidarnoÅ›ci, jak również kwestiach zwiÄ…zanych z okresem w jakim pozwany spotykaÅ‚ siÄ™ z oskarżeniami o współpracÄ™ w organami bezpieczeÅ„stwa PRL, jednakże informacje te nie okazaÅ‚y siÄ™ przydatne dla rekonstrukcji stanu faktycznego. W Å›wietle powyższego stanu faktycznego strony prezentowaÅ‚y odmienne stanowiska co do oceny prawnej zachowania siÄ™ pozwanego. W ocenie powoda użycie przez pozwanego w trakcie programu telewizyjnego w dniu 9 czerwca 2005 r. słów "co ten wariat opowiada. Wyszkowski to wariat. Zabierzcie mu brzytwÄ™, to jest maÅ‚pa z brzytwÄ…", "to jest chory czÅ‚owiek, to jest maÅ‚pa z brzytwÄ…", "panie Wyszkowski, pan jest chorym debilem", "nie wpuszczajcie gÅ‚upców do studia", "pan siÄ™ kwalifikuje do lekarza". Ponadto za znieważajÄ…ce powód uznaÅ‚ nastÄ™pujÄ…ce wypowiedzi pozwanego: "albo ja jestem zdrajca i agentem, albo Wyszkowski i ta spóła jest", "oni sÄ… agentami", "zdrajcÄ… jest Wyszkowski", "pan jest zdrajcÄ… od poczÄ…tku do koÅ„ca / .. ./ ja mam na to dowody / ... / to wy jesteÅ›cie zdrajcami" uzasadnia przekonanie, że doszÅ‚o do naruszenia jego dóbr osobistych. Zdaniem pozwanego, analiza powyższych wypowiedzi w kontekÅ›cie wczeÅ›niejszych nie popartych dowodami twierdzeÅ„ powoda o jego "agenturalnej" przeszÅ‚oÅ›ci, jak również treść wypowiedzi powoda w trakcie w/w audycji, zbliżajÄ…ce siÄ™ obchody 25-cio lecia SolidarnoÅ›ci wraz z zarzutami dotyczÄ…cymi rzekomego sprzeniewierzenia pieniÄ™dzy uzyskanych od francuskich zwiÄ…zkowców, uzasadniajÄ… przekonanie, że broniÄ…c swych praw pozwany nie naruszyÅ‚ dóbr osobistych powoda. Na wstÄ™pie w ocenie SÄ…du wskazać należy, iż zgodnie z art. 23 kc dobra osobiste czÅ‚owieka, jak w szczególnoÅ›ci zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i Racjonalizatorska, pozostajÄ… pod ochronÄ… prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.  Powód wskazaÅ‚ w pozwie, iż zachowanie siÄ™ pozwanego polegajÄ…ce na użyciu pod jego adresem słów lICO ten wariat opowiada. Wyszkowski to wariat. Zabierzcie mu brzytwÄ™, to jest maÅ‚pa z brzytwÄ…", lItO jest chory czÅ‚owiek, to jest maÅ‚pa z brzytwÄ…", "panie Wyszkowski, pan jest chorym debilem", lInie wpuszczajcie gÅ‚upców do studia", "pan siÄ™ kwalifikuje do lekarza". Ponadto za znieważajÄ…ce powód uznaÅ‚ nastÄ™pujÄ…ce wypowiedzi pozwanego: "albo ja jestem zdrajca i agentem, albo Wyszkowski i ta spóła jest", "oni sÄ… agentami", "zdrajcÄ… jest Wyszkowski", "pan jest zdrajcÄ… od poczÄ…tku do koÅ„ca 1 .. ./ ja mam na to dowody 1 .. ./ to wy jesteÅ›cie zdrajcami" uzasadnia przekonanie, że doszÅ‚o do naruszenia jego czci, dobrego imienia i godnoÅ›ci.  W ocenie SÄ…du nie ma najmniejszych wÄ…tpliwoÅ›ci, że nazwanie powoda wariatem, maÅ‚pÄ… z brzytwCÅ‚J chorym czÅ‚owiekiem, chorym debilem, gÅ‚upcem, jak również wskazanie, że powód winien skorzystać z pomocy lekarza takie naruszenie stanowiÅ‚o.  Użycie powyższych słów jest bowiem powszechnie uznawane za obraźli.we, ich znaczenie i negatywny sens sÄ… oczywiste dla każdego. JednoczeÅ›nie nie ma najmniejszych wÄ…tpliwoÅ›ci, iż każdy kto zostanie w ten sposób nazwany ma prawo domagać siÄ™ ochrony prawnej. PodkreÅ›lenia wymaga przy tym okoliczność, że pozwany w trakcie programu telewizyjnego, w którym doszÅ‚o do wlw naruszenia, byÅ‚Âjak podaÅ‚ - spokojny, opanowany, co dodatkowo sprawia, iż nie można znaleźć usprawiedliwienia dla jego zachowania. Pozwany nie znajdowaÅ‚ siÄ™ zatem w stanie silnego wzburzenia, od wielu lat obraca siÄ™ w Å›wiecie wielkiej polityki, publiczne wypowiadanie siÄ™ jest dla niego rzeczÄ… zwyczajnCÅ‚J zatem wymagać można od niego szczególnej kultury sÅ‚owa i wypowiedzi. Co wiÄ™cej postawione pozwanemu w trakcie wlw programu zarzuty nie byÅ‚y pierwszymi tego typu, zatem byÅ‚ w stanie przygotować siÄ™ do nich i odnieść do twierdzeÅ„ powoda merytorycznie. W trakcie samego programu pozwany byÅ‚ przez redaktora prowadzÄ…cego upominany, a mimo to nadal używaÅ‚ pod adresem powoda niestosownych sformuÅ‚owaÅ„.  JednoczeÅ›nie w ocenie SÄ…du żądanie pozwu w części dotyczÄ…cej słów "albo ja jestem zdrajca i agentem, albo Wyszkowski i ta spóła jest", "oni sÄ… agentami", "zdrajcÄ… jest Wyszkowski", "pan jest zdrajcÄ… od poczÄ…tku do koÅ„ca 1 .. ./ ja mam na to dowody /. . ./ to wy jesteÅ›cie zdrajcami", nie zasÅ‚uguje na udzielenie mu ochrony prawnej. Powyższe zdaniem SÄ…du wynika z kontekstu w jakim sÅ‚owa te zostaÅ‚y wypowiedziane, okolicznoÅ›ci te twierdzenia poprzedzajÄ…cych, jak również zdarzeÅ„, które po ich wypowiedzeniu nastÄ™powaÅ‚y. Zauważyć należy, że powód - co sam przyznaÅ‚ - o rzekomej agenturalnej przeszÅ‚oÅ›ci pozwanego informowaÅ‚ wczeÅ›niej, przed programem w dniu 9 czerwca 2005 r. Dodatkowo mimo wydania przez SÄ…d Lustracyjny w Warszawie w 2000 r. wyroku uznajÄ…cego, że zÅ‚ożone przez pozwanego oÅ›wiadczenie lustracyjne jest zgodne z prawdCÅ‚J o czym powód w trakcie programu wiedziaÅ‚, powód nadal kwestionowaÅ‚ prawdziwość informacji, co do współpracy pozwanego ze sÅ‚użbami PRL. Dodatkowo, w okresie poprzedzajÄ…cym uczestnictwo w programie prowadzonym przez Bogdana, Rymanowskiego, powód rozpowszechniaÅ‚, na co wskazaÅ‚ pozwany, a czemu nie .- zaprzeczyÅ‚ powod w niniejszym postÄ™powaniu, rnformaqe dotyczÄ…ce rzekomego sprzeniewierzenia pieniÄ™dzy uzyskanych od zwiÄ…zkowców z Francji, z którego to powodu ,r3aruzelski go do tej pory trzymal/. Wszystkie te okolicznoÅ›ci wystÄ…piÅ‚y bezpoÅ›rednio przed obchodami 25-lecia SolidarnoÅ›ci, a zatem odczucie pozwanego jakoby dziaÅ‚ania powoda ukierunkowane byÅ‚y na umniejszenie roli pozwanego - twórcy SolidarnoÅ›ci - w tamtych wydarzeniach, mogÅ‚o być w ocenie SÄ…du usprawiedliwione. W tym kontekÅ›cie wzburzenie pozwanego w/w twierdzeniami wygaÅ‚szanymi po raz kolejny mimo nie przedstawienia przez powoda żadnych na poparcie tych tez dowodów i replika wskazujÄ…ca na to, że to powód jest zdrajcÄ… nie byÅ‚y bezprawne. Powyższa ocena zasadnoÅ›ci żądania ustalenia naruszenia dóbr osobistych znajduje również potwierdzenie w wyroku SÄ…du Apelacyjnego w Warszawie z dnia 2005-07-22 w sprawie VI ACa 136/05, w którym SÄ…d stanÄ…Å‚ na stanowisku, że 1/['''] wypadku naruszenia dóbr osobistych polegajÄ…cego na obrazie czci uwzglÄ™dniać należy nie tylko znaczenie słów, ale także kontekst sytuacyjny, w którym zostaÅ‚y użyte [ ... J". Zasadność żądania powoda w tym zakresie budzi również uzasadnione wÄ…tpliwoÅ›ci, co do zgodnoÅ›ci tak pojmowanej przez powoda ochrony z zasadami współżycia spoÅ‚ecznego. Skoro bowiem powód sam narusza cześć i dobre imiÄ™ powoda zarzucajÄ…c mu agenturalna przeszÅ‚ość nie przedstawiajÄ…c ku temu żądnych dowodów, domaganie siÄ™ ochrony' w sytuacji odwrotnej stoi w ocenie SÄ…du w sprzecznoÅ›ci z art. 5 kc. Stanowisko podobne zaprezentowaÅ‚ SÄ…d Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 1993-12-29 w sprawie I ACr 604/93, uznajÄ…c iż 1/["'] Gdyby przyjąć, że doszÅ‚o do naruszenia dobra osobistego powoda - jego dobrego imienia, należaÅ‚oby rozważyć, czy powód może domagać siÄ™ ochrony prawnej, skoro sam postÄ™puje sprzecznie z zasadami współżycia spoÅ‚ecznego. Wymaga bowiem szacunku dla swych dóbr osobistych, a tymczasem sam nie dba o zachowanie tych dóbr wzglÄ™dem innych osób. Takie postÄ™powanie może uzasadniać odmowÄ™ udzielenia poszkodowanemu ochrony prawnej na podstawie art. 5 KCI/. rv1ajÄ…c powyższe na uwadze SÄ…d w tej części powództwo oddaliÅ‚. Ponadto wobec cofniÄ™cia przez powoda powództwa IN zakresie żądania zasÄ…dzenia zadośćuczynienia postÄ™powanie w tej części, zgodnie z dyspozycja art. 355 § 1 kpc umorzyć. o kosztach postÄ™powania SÄ…d orzekÅ‚ w myÅ›l zasady z art. 100 kpc zgodnie z którÄ… w razie częściowego tylko uwzglÄ™dnienia żądaÅ„ koszty bÄ™dÄ… wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. |
