| Polecam | Szukaj |
"Filozofia kłamstwa" |
![]() |
|
Rewelacyjne opracowanie "kłamstwa jako fenomenu zła w świecie osób i społeczeństw". Wojciech Chudy, Filozofia kłamstwa. Kłamstwo jako fenomen zła w świecie osób i społeczeństw, Warszawa: Oficyna Wydawnicza Volumen 2003, ss. 564.
Człowiek jest skazany na kłamstwo. Jego aparat poznawczy – niedoskonały, wadliwy – fałszuje rzeczywistość. Chcąc ująć świat w słowa, trwale się go zniekształca. Ponadto ludzie nie są w stanie spojrzeć prawdzie w oczy, nie chcą znać prawdy o sobie samych, nie chcą nic wiedzieć o swojej ułomności, błędach. Żyjemy tedy w świece ułudy. Niektórzy twierdzą, że musimy się z tym pogodzić. „Trzeba nauczyć się żyć z kłamstwem” – mówią. „Kłammy tak, aby nikogo nie oszukiwać” – czyli kreujmy własną rzeczywistość, w której będziemy się czuć dobrze. Taką wizję świata można by uznać za idealistyczno-agnostyczną. Człowiek nie może, według niej, przebić się do realnego bytu, świat poznaje jedynie poprzez samego siebie, będąc przy tym medium trwale i nieusuwalnie zniekształcającym rzeczywistość, daje więc sobie przyzwolenie na kłamstwo. Mówi: „wszyscy kłamiemy”, bo sądzi, że prawda, jeśli istnieje, zniewala, ogranicza twórcze działanie człowieka. Z takim postawieniem sprawy kłamstwa nie zgadza się W. Chudy w swej książce. Twierdzi on, że aby skłamać należy znać prawdę, kłamstwo jest intencjonalne, celowe i istnieje jako odwrotna strona prawdomówności. Autor jest kierownikiem Katedry Filozofii Wychowania na Wydziale Nauk Społecznych KUL oraz członkiem Zarządu Instytutu Jana Pawła II KUL. Jego zainteresowania filozoficzne skupione są wokół metafizyki, myśli filozoficznej G. W. F. Hegla, filozofii człowieka oraz nauczania Jana Pawła II. Najbardziej znaną filozoficzną pracą W. Chudego jest Rozwój filozofowania a pułapka refleksji będąca ujęciem dziejów refleksji jako metody filozofowania. Książka Filozofia kłamstwa jest owocem długotrwałych badań autora i licznych seminariów poświęconych naturze kłamstwa, jego przyczynom i mechanizmom. Jak zapowiada autor, omawiana pozycja jest dopiero pierwszą częścią rozległych analiz, skoncentrowaną na kłamstwie w wymiarze jednostkowym. Zapowiadana druga część ma traktować o kłamstwie w wymiarze społecznym. Filozofia kłamstwa jest głęboką analizą zjawiska kłamstwa, która wpisuje się w perspektywę filozoficzną, zwłaszcza dziedziny antropologii filozoficznej i metafizyki. Książka składa się z trzech części. Pierwsza, zatytułowana „Fenomenologia kłamstwa” obejmuje aspekt kłamstwa jako intencjonalnego fenomenu. W tej części autor analizuje treść i formę kłamstwa oraz to, co je jako fenomen konstytuuje. Druga część, „Historia kłamstwa” to przedstawienie różnych koncepcji kłamstwa autorstwa m. in. Platona, Arystotelesa, Augustyna, Tomasza z Akwinu, N. Machiavellego, I. Kanta, G. W. F. Hegla, T. Ślipki, J. Derridy. Trzecia, najbardziej zróżnicowana część, pod tytułem „Człowiek a kłamstwo”, obejmuje problemy ontyki kłamstwa, zagadnienia związane z etyką, zjawiskiem samookłamywania oraz kłamstwa w sztuce. Filozofia kłamstwa jest więc próbą całościowego ujęcia problematyki kłamstwa. Autor stara się zaprezentować historię namysłu nad kłamstwem, ukazać obecność problematyki w kulturze oraz zarysować teorię kłamstwa, odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ludzie kłamią i jaka jest natura samego kłamstwa. Wojciech Chudy odchodzi zasadniczo od aktowej koncepcji kłamstwa, które staje się w jego ujęciu przede wszystkim kategorią opisującą ludzkie życie. Kłamstwo to wewnętrzna niezgodność poszczególnych aspektów podmiotu: myśli i czynów, słów i przekonań. Najgłębsza niespójność, jaka dokonuje się w człowieku, to kłamstwo, które można nazwać metafizycznym, kłamstwo, w którym człowiek żyje niezgodnie ze swoją naturą. Konsekwencją tego metafizycznego pęknięcia jest kłamstwo, które można by nazwać epistemicznym, czyli niezgodność między przekonaniami a słowami. Celem tego kłamstwa jest wprowadzenie drugiej osoby w błąd. Wewnętrzna dezintegracja człowieka determinuje też autokłamstwo. Aby więc mówić o samookłamywaniu trzeba dokonać analizy podmiotu. Dzięki aktom refleksji w obrębie osoby można wyróżnić ja-aktowe, które da się określić jedynie funkcjonalnie, jako dokonujące aktów poznawczych, uczuciowych itp., oraz ja-treściowe – to, co peryferyjne w polu świadomości, treść myśli, uczuć, zasady i normy zaakceptowane w przeszłości. Autokłamstwo nie jest aktem, lecz procesem poznawczym, wspieranym przez liczne mechanizmy psychologiczne. Samozakłamanie możliwe jest dzięki konformizmowi, lenistwu w dociekaniu prawdy, odrzuceniu prawdziwych wartości. Wyróżnić można dwa rodzaje autokłamstwa: ontologiczne i konformistyczne. W kłamstwie ontologicznym ja-aktowe okłamuje ja-treściowe. Ja-aktowe odrzuca wtedy przyjęte wcześniej zasady, normy i wartości, odrzuca zastaną rzeczywistość, pragnąc być jedynym kreatorem wartości. Kłamstwo ontologiczne to zakłamanie totalne, które obejmuje wszystkie rodzaje kłamstwa. Człowiek zakłamuje swą własną naturę, sprzeniewierza się samemu sobie oraz okłamuje innych. Kłamstwo ontologiczne to całkowita dezintegracja człowieka, polegająca na zupełnej autonomii ja-aktowego, które sprzeciwia się metafizycznemu wymiarowi natury ludzkiej oraz zastanej rzeczywistości. Drugim rodzajem autokłamstwa jest kłamstwo konformistyczne, w którym ja-treściowe okłamuje ja-aktowe. Człowiek, który nie myśli samodzielnie, postępuje mechanicznie według norm wcześniej przyswojonych, nie żyje autentycznie, ulega społecznej presji. Można tu przytoczyć słowa Nietzschego, który twierdził, że najpospolitszym kłamstwem jest kłamstwo, którym człowiek okłamuje samego siebie – nie można bowiem skłamać raz. Kłamstwo zazwyczaj wkrada się na stałe do ludzkiego życia. Kłamca – rozdwojony w sobie – chce uwierzyć we własne słowa, w świat swojej kreacji. Kłamstwo jest z jednej strony skutkiem wewnętrznego pęknięcia w człowieku, tchórzliwości, niemożności sprostania prawdzie, amoralną formą życia, z drugiej strony jest aktem, wypowiedzeniem słów niezgodnych z własnym przekonaniem, często w celu wprowadzenia w błąd innej osoby. Przyczyną kłamstwa jest więc ułomność, przygodność człowieka lub błąd aksjologiczny, który polega na tym, że zamiast prawdy wybiera się inną niższą wartość: użyteczność, wygodę, korzyść. Naszkicowane wyżej tezy rozprawy W. Chudego uzupełniają rozważania teologiczne, zgodne w swym duchu z myślą św. Augustyna. Kłamstwo posiada bowiem również swój wymiar teologiczny – jest buntem przeciw porządkowi świata, który został wyznaczony przez Boga. W tej perspektywie kłamstwo staje się paradygmatem grzechu – buntu wolnego człowieka, który chce stawiać się ponad porządkiem świata i przypisuje sobie kreatywne moce, należne jedynie Bogu. Zakreślona perspektywa teologiczna zostaje dopełniona analizami z zakresu filozofii języka. Autor rozwija ponadto „kaskadową teorię kłamstwa”, opisującą swego rodzaju pułapkę kłamstwa, w którą wpada kłamca. Kaskadowa teoria kłamstwa opiera się na kilku przesłankach. Pierwszą z nich stanowi koncepcja znaczenia Ch. Pierce’a zakładająca, iż myślimy interpretantami znaków. Stanowią one dynamiczny rozwijający się w czasie system, w który kłamca wprowadza „fałszywe” interpretanty, to znaczy takie, do których dany znak nie powinien odsyłać. Dynamika kłamliwych interpretantów sprawia, że generują one swoje następniki. Następuje spiętrzenie się znaków posiadających „fałszywe” interpretanty. Wraz ze zwiększaniem się liczby kłamliwych interpretantów, rośnie prawdopodobieństwo, iż jeden z nich zetknie się z interpretantem odnoszącym się do realnej rzeczywistości, co spowoduje kaskadowe załamywanie się struktury znaków opartej na kłamstwie. Obserwacja życia społecznego oraz konstatacja, iż kłamanie to kreacja idealnych światów, to kolejne przesłanki teorii kaskadowej dynamiki kłamstwa. Kłamca, aby nie zostać zdemaskowanym musi kłamać coraz bardziej. Uwiarygodnia w ten sposób swe słowa, rozszerza stworzony przez siebie świat, przysłaniając jednocześnie rzeczywistość, która mogłaby go zdemaskować. Jednak, gdy ilość kłamstwa przekroczy pewien krytyczny próg, następuje lawinowa katastrofa idealnego świata. Pułapka kłamstwa polega na tym, że kłamstwo staje się nie tylko przyzwyczajeniem i upodobaniem – jak twierdzi Arystoteles – ale samo wciąga kłamcę w swoją spiralę – jedno kłamstwo zawsze generuje następne, a to wiedzie do nieuchronnej demaskacji. Z wieloma tezami książki można polemizować. Autor bowiem, aby wyjaśnić fenomen kłamstwa, czyni wiele założeń dotyczących natury człowieka i języka, które nie są oczywiste. Można odrzucić wnioski autora i trywializując zagadnienie powiedzieć: „kłamstwo, to po prostu mówienie nieprawdy, a jak się tym komuś szkodzi, to źle”. Jednak zaletą książki W. Chudego jest to, że traktuje sprawę kłamstwa poważnie. Daje odpowiedź na pytanie, czemu ludzie kłamią, oraz dlaczego kłamstwo na stałe zadomowiło się w kulturze. Książka Filozofia kłamstwa jest przede wszystkim rehabilitacją prawdomówności, która oznacza wewnętrzną integralność człowieka, pozostawanie w zgodzie z własnym sumieniem, jedność myśli, słów i czynów. Człowiek – twierdzi autor – nie ma dostępu do całej prawdy o rzeczywistości, ale to nie oznacza, że jest skazany na kłamstwo. Poza tym, jak głosi motto książki, zaczerpnięte z Bułhakowa, łatwo i przyjemnie jest mówić prawdę. Jan Piasecki |
| Dodano: 2008-11-27 15:01:27 Odsłon: 979 |
| Powered by Sigsiu.NET | ![]() |


