| Jaruzelski kazał zestrzelić uciekiniera |
|
To była jedna z najsłynniejszych prób ucieczki z PRL.
W lipcu 1975 roku Dionizy Bielański wsiadł w Opolu w lekki samolot i wystartował w stronę Austrii. Osiem kilometrów od wolności został zestrzelony.
Bielański w swój ostatni lot wyleciał 15 lipca 1975 roku. W Puszczy Niepołomickiej robił opryski małym samolotem AN-2. W pewnym momencie zmienił kierunek i skierował się ku Austrii. Osiem kilometrów przed upragnioną wolnością zestrzelił go myśliwiec. Bielański zginął. Według oficjalnej wersji sam rozbił maszynę. Później okazało się, że rozkaz zestrzelenia wyszedł z polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej. Nie znano jednak osoby bezpośrednio odpowiedzialnej za jego wydanie. Do nowych dokumentów w tej sprawie dotarł właśnie pion śledczy IPN w Warszawie. Natrafiono na notatkę służbową, która jednoznacznie potwierdza, że taki rozkaz wydał ówczesny Minister Obrony Narodowej.
"To gen. Wojciech Jaruzelski nakazał zestrzelenie polskiego samolotu w 1975 roku nad Czechosłowacją" - ujawnił dyrektor Biura Edukacji Publicznej IPN dr Łukasz Kamiński. TVN 24 próbował uzyskać komentarz generała do tej informacji. Jednak zasłonił się wiekiem. Stwierdził, że jest stary i nie pamięta tak odległych wydarzeń. Dziennik / pap • 2009.07.02 • [km] |

