| Zausznik Lecha Wałęsy stanie przed sądem |
|
Mieczysław Wachowski będzie miał w końcu proces.
Łódzka prokuratura uzupełniła akt oskarżenia i ponownie przesłała go do sądu. Byłemu najbliższemu współpracownikowi prezydenta Lecha Wałęsy - który twierdzi, że jest niewinny - grozi do 10 lat więzienia.
W związku z tą sprawą Wachowski został zatrzymany przez ABW w styczniu 2007 roku. Miesiąc spędził w areszcie, wyszedł za kaucją w wysokości 200 tys. zł. Po raz pierwszy akt oskarżenia w tej sprawie prokuratura skierowała do sądu pod koniec grudnia 2007 roku, ale sprawa krążyła między sądami. Ze względu na osobę jednego z podejrzanych prawników - adwokata i byłego sędziego Jerzego P. - znaczna część łódzkich sędziów złożyła oświadczenia o wyłączeniu się z orzekania w tej sprawie.W końcu akta trafiły do skierniewickiego wydziału łódzkiego sądu okręgowego. Ten jednak zwrócił sprawę prokuraturze i polecił uzupełnienie materiału dowodowego. Sąd wytknął prokuraturze m.in., że wszyscy podejrzani nie poznali całości materiału dowodowego z akt niejawnych. dziennik / pap • 2009.07.02 • [km]
|

